Zmiana perspektyw

 

Czasem dziękuję Bogu, że jest prawdziwy przyjaciel, który mimo upływu czasu, wciąż jest przy mnie…
Wytłumaczy każdy błąd, nigdy nie ocenia.
Nigdy w diabła się nie zmienia.
Bezinteresownie wpaja wartości życia.
Mimo tego, że czasem się na chwilę zostawiamy to wciąż wracamy.
I jak wyglądałoby życie bez jednej osoby?
Pewnie ciężko..
Zawsze pójdziemy jedną ścieżką.

Samotność szuka siebie.

Ktoś, kto słuchał tyle razy płaczu..
Ktoś kto nie zostawiał, o północy samej…
Zasypiał obok ramienia…
Może nie było dla ich przyjaźni przeznaczenia…
Wiesz, mimo ciągłego żalu , jakoś wybaczyliśmy sobie to wszystko…
Niepowtarzalne dwie osoby…
W samotności, szukają siebie dla innych siebie…

Kolejne klocki wartości.

Ktoś nauczył mnie układać moje życie z klocków, które są moimi wartościami.
Są nimi miłość, przyjaźń, prawda, wiara, nadzieja.
Tyle razy prosił, abym się Nie poddała.
Mówił , że jeszcze troszkę i będzie wszystko dobrze.
Dał mi tak wielkie poczucie wartości, bez żadnych wątpliwości.
Najszczerszy na świecie Anioł
Nauczył kochać, pokazywał jak się troszczyć i nie mieć żadnych wątpliwości.

Wiara wciąż moją matką .

Widząc ją dziś i rozmawiając z nią, pamiętałeś o czym marzyła, gdy kolejny raz upadła…
Wiara w nią ciągle ta sama …
Ciągle ten sam dobry człowiek, który nawet po upływie czasu umiał się z nią dogadać …
Ten sam człowiek , który tyle razy przytulał do snu…
Powiedziałeś jej, że mimo krzywd , które sobie wyrządziliście dałbyś wszystko , aby była szczęśliwa…
Przytuliłeś najmocniej , jak tylko się tylko dało…
To przy niej poczułeś naprawdę jak można kogoś mocno kochać …
Minęły już dwa lata od ich ostatniego spotkania, kiedy ją ostatni raz przytulił …
A on nadal skrywa w sobie to , że ją kocha..
Ma nadzieję , że jest z nim szczęśliwa…
Bo jej szczęście postawił ponad swoje ..

2 czerwca 2014

Kochany Aniele
Prowadź ją za rękę
Nie zostawiaj samej sobie nigdy więcej
Widziałam ją wczoraj
Na czole ma wyryte „nawet nie wiesz, jak tęsknię”
Pilnuj jej serca by mogła powiedzieć : „dzięki Tobie tutaj wciąż jestem”
Spójrz na nią , widzisz oczy zapłakane ?
Ona spogląda na Ciebie , bo ma głęboką wiarę .
Szuka w Tobie jakiejś części Boga.
Bo słowa innych nie będą tą istotą decydować