Wiara wciąż moją matką .

Widząc ją dziś i rozmawiając z nią, pamiętałeś o czym marzyła, gdy kolejny raz upadła…
Wiara w nią ciągle ta sama …
Ciągle ten sam dobry człowiek, który nawet po upływie czasu umiał się z nią dogadać …
Ten sam człowiek , który tyle razy przytulał do snu…
Powiedziałeś jej, że mimo krzywd , które sobie wyrządziliście dałbyś wszystko , aby była szczęśliwa…
Przytuliłeś najmocniej , jak tylko się tylko dało…
To przy niej poczułeś naprawdę jak można kogoś mocno kochać …
Minęły już dwa lata od ich ostatniego spotkania, kiedy ją ostatni raz przytulił …
A on nadal skrywa w sobie to , że ją kocha..
Ma nadzieję , że jest z nim szczęśliwa…
Bo jej szczęście postawił ponad swoje ..

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.