Mój świat…

Kiedy siadam w oknie obserwuję co daje mi świat…
Dlaczego niszczę tych, którzy są ze mną są od lat ?
Wołam Boga o pomoc, on nie umie mi pomóc …
Dlaczego daje i odbiera ?
Dlaczego człowiekiem wciąż poniewiera?
Nadgarstki zakrwawione …
Zycie nieułożone
Miłości pozbawione …
Szuka tego co wciąż nie odnalezione…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.