Choinka.

Ubieraliśmy razem choinkę,
To było wtedy dla mnie i Ciebie magiczne.
Emocje, dotyk i spojrzenia.
Wtedy codziennie eksplodowała Ziemia.
Byłam o krok od nieba.
Nie chce wiedzieć czemu tego już nie ma.
Dzisiaj z nim dzielę swoją codzienność.
Czasem nawet, jako diabeł lepiej przyjmuje moje piekło.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.