Mój Wielki ktoś …

Aniele !
Po raz dziesiąty , pięćdziesiąty, setny zwracam się do Ciebie…
Wciąż czuje Twój zapach , bo żaden mężczyzna nie miał takiego jak ty …
Czasem przywiewa mi Cię z Wiatrem …
Czasem jesteś moim taktem …
Czasem dzięki Tobie wyrzucam z siebie to co najgorsze…
Zawsze jesteś moim powietrzem …
Oparciem i skarbem …
Miłością i Zawiścią …
Wsparciem i uśmiechem co ranek do monitoru…
I tym co w Tobie najlepsze…
Tym co niesie do góry…
Mój przyszły mężu!
Pokaż mi życie od góry.

Mamo , najwspanialsza kobieto !

Kochana Mamo…
Kiedyś zabraknie Cię obok …
Kiedyś nie przywitasz mnie uśmiechem gdy wrócę ze szkoły …
I nie zawołasz na niedzielny obiad , kiedy ja będę odsypiać imprezę …
Kiedyś nie przyjdziesz i nie zapytasz czemu płaczę …
Kiedyś nie wypijesz ze mną porannej kawy i nie powiesz , że mnie kochasz , mimo , że bardzo rzadko to słyszę …
kiedyś nie nakrzyczysz na mnie za to , że zrobiłam coś źle …
Chociaż ja również mogłabym wypomnieć Ci wiele spraw…
Nie jestem idealną córką , ale ważne , że twoją …
Wiesz Mamo
nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo dorosłam…
Po woli chcę mieć swój dom i swojego chłopca…
Wiesz… On nie musi być ideałem , ważne , żeby dał mi poczucie bezpieczeństwa, bo o tym zawsze marzyłaś , pamiętasz ?
Byłaś zwykłą nastolatką taką, jak ONA czy JA. I nagle buum jestem Ja…
Za dziesięć lat przyjedziesz do mnie i zobaczysz swojego małego wnuka , który w szklankę ząbkami stuka .
Pokażę Ci dyplom ukończonych studiów i podziękuję , że jesteś …
Gdybym miała wybrać rodzinę i tak wybrałabym tę samą
Bez względu na to co myślą inni ..
Dziękuję , że nie katujesz …
Dziękuję , że mnie nie zaniedbujesz …
Mamo , dziękuję , że mam wszystko …
I resztę tych małych kochanych istot <3